Sankt Petersburg, część II

Noc w klubie motocyklowym upłynęła hucznie i w znakomitych humorach napędzanych przez wypite hektolitry whisky wracamy rano do hotelu. Niestety tego dnia nie udało nam się zjeść śniadania wliczonego w cenę noclegu. Nie udało nam się to ani razu podczas całego pobytu. Dobrze, że za ścianą byłe restauracja, gdzie już w pierwszy dzień ustaliliśmy, który […]

Sankt Petersburg

Ruszyliśmy w kierunku Pietrozavodska, który podczas podróży na Północ objechaliśmy tylko wokół z daleka. Tym razem postanowiliśmy spędzić tam jeden z wieczorów. Trasa znad Morza Białego do Pietrozavodska za dnia przebiegała dość monotonnie. Gdyby nie braki w paliwie, roboty drogowe i wraki rozbitych samochodów w rowie, to pewnie by nas znużył sen. To pewnie sen […]

Chatka Baby Jagi

Przekroczenie granicy z Rosją poszło nam tym razem nadzwyczaj szybko. Zadowoleni ruszamy dalej w kierunku poznanego już wcześniej Murmańska. Jedziemy z mocnym postanowieniem, aby minąć to miasto i dojechać do jednej z miejscowości nad Morzem Białym, które wcześniej tylko objechaliśmy bokiem. Znamy już ten rejon i wiemy, że zarówno z paliwem, jak również z kolacją […]

Czas zacząć powrót

Słońce, które o tej porze roku nigdy tu nie zachodzi, powoli przesuwa się nad horyzontem. Lekki, chłodny wiatr powiewa znad Morza Barentsa, lecz temperatura oscyluje około piętnastu stopni. Trochę ze zmęczenia, trochę z lenistwa parkujemy motocykle kilkadziesiąt metrów od stalowego globusa, rozkładamy karimaty i otwieramy po puszce piwa. Tym razem śpimy pod gołym niebem. Nasz […]

Nordkapp – motocykle u celu

Dziś wstajemy wcześniej – to znaczy nie aż tak wcześnie jak byśmy to zrobili idąc do pracy, ale na śniadanie zdążyliśmy. Pogoda za oknem daje optymistyczne perspektywy, jednak nie jest już tak upalnie i słonecznie jak dzień wcześniej. Pakowanie motocykli, smarowanie łańcuchów, tankowanie do pełna baków i kanistrów i ruszamy dalej. Plan przewiduje wjazd do […]

Motocyklem do Lenina

Kolejny dzień w Rosji rozpoczęliśmy od obfitego śniadania, które miało nam wystarczyć na cały dzień jazdy po okolicy. Ambitny plan mówił o oglądaniu okrętów podwodnych w pobliskim porcie. Pogoda nadal dopisuje zatem jedziemy z minimalnym ekwipunkiem – woda, zestaw naprawczy do opon, zestaw kluczy i jedynie centralny kufer na motocyklu. Ruszamy. Pierwsze kroki kierujemy na […]

Spotkanie z Aloszą

Z kamieniołomów i wodospadów ruszamy dalej w stronę trasy E105 prowadzącej do pierwszego z celów – Murmańska. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach zamiast jechać główną trasą szukamy na mapie mniejszych dróg, które lekkim skosem miały nas zaprowadzić tuż za Pietrozawodsk. Jak się chwilę później okazało droga, która wyglądała dobrze na mapie w rzeczywistości […]

Rosja – przecieramy szlaki

Murmańsk – miasto znane głównie jako baza okrętów w czasie wojny. Pomysł wyjazdu w tym nietypowym kierunku zrodził się w czasie pewnego spotkania lekko zakrapianego sfermentowanym ziemniakiem. Rzut oka na mapę, szkic trasy i wyszło, że grzechem byłoby nie jechać „przy okazji” na Nordkapp, przecież to tylko niecałe osiemset kilometrów dalej. Postanowione! Ruszamy na Północ, […]