Estonia 2017 – zaraz ruszamy!

Do wyjazdu jedenaście dni. Atmosfera jak zawsze robi się coraz bardziej gęsta. W pracy ciężko się skupić, w domu wciąż nos wetknięty w mapę a internet aż się grzeje od szukania ciekawostek. Trasa wstępnie zaplanowana. Ciągle dochodzą jednak nowe punkty. W praktyce pewnie połowy nie odwiedzimy, a za to zobaczymy miejsca o jakich nikt nawet […]

Dzień jedenasty – Balaton

  Poranek. Na zewnątrz kilka stopni na plusie. Oddech powoduje, że generujemy obłoczki pary, więc jazda na motocyklu może dziś nie być tak komfortowa jak zwykle, zwłaszcza jeśli ma się na sobie kurtkę typu „mesh”. Na śniadanie zajadamy lokalny rodzaj drożdżówki, wypełnionej mięsem, a posiłek umilają nam muzułmańskie rytmy dobiegające z telewizora. Najedzeni przez chwilę […]

Dzień czwarty – Zaskoczenie…

  Noc była długa, ale snu mało. Impreza w greckich rytmach trwała do godziny czwartej trzydzieści. Od czasu do czasu wypoczynek był też umilany przez głośno oznajmiający swą obecność alarm jednego z samochodów. Ok, my jesteśmy wyrozumiali. Nie narzekamy. Podziwiamy za to sąsiadów naszego gospodarza. Nikt nie dzwoni po policję, nikt nie przychodzi z awanturą. […]

Dzień drugi – Podróż w czasie

  Wstajemy. Noc minęła szybko i spokojnie. Zregenerowany snem organizm melduje swoją gotowość do dalszej jazdy. Szybkie pakowanie, śniadanie, smarowanie łańcucha – taki codzienny standard. Dziś opuszczamy Słowację, tranzytem przelatujemy przed Węgry i zamierzamy spać w Rumunii. Ruszamy prowadzeni przez Google Maps. Chwilę po opuszczeniu motelu zaczynają się świetne zakręty. W takich chwilach chyba każdy […]

Karnawał czas zacząć!

No i stało się… licznik liczony od daty urodzin przeskoczył o kolejną cyfrę do przodu. Na szczęście zmianie uległa tylko cyfra „z tyłu”, ta oznaczająca dziesiątki jeszcze chwilę musi poczekać. Czy rok 2015 był rokiem udanym w sensie motocyklizmu i związanych z tym przygód? Pozwolę sobie krótko wyliczyć: kilkanaście tysięcy przejechanych kilometrów, dwie awarie, sporo […]

Czeska Szwajcaria na weekend

Jako, że dwudziestego czerwca córka wyjechała na Zieloną Szkołę postanowiłem wykorzystać „wolny” weekend i wybrać się na przejażdżkę w góry. Wybór padł na Czeską Szwajcarię na pograniczu Polsko – Niemiecko – Czeskim. Okolica opisywana w internecie i prezentująca się malowniczo na fotografiach.  Postanowiliśmy wraz z drugą połówką sprawdzić jak jest tam faktycznie.

Weekend na Jawie

Tegoroczny długi czerwcowy weekend spędziliśmy w gronie rodzinno – motocyklowym w naszej czeskiej bazie wypadowej Chata Jawa. Było zimne piwo, opalanie, bilard, ognisko i zakręty, mnóstwo zakrętów 🙂 Gdyby ktoś szukał sprawdzonej miejscówki to śmiało polecam: https://www.facebook.com/gorskachatajawa?fref=ts …a weekend wyglądał tak:    

Parada dla Szymona

Chwilę zastanawiałem się, gdzie zamieścić ten wpis, jaką mu nadać kategorię. Nie jest to kolejny opis podróży, ale jest to wątek dość istotny, istotny w życiu nie tylko nas bajkerów, ale całego społeczeństwa. Chodzi o pomoc i dawanie radości innym ludziom. Tym spotkanym na ulicy, w tramwaju, autobusie, szkole czy pracy. Jako grupa zapaleńców organizujemy […]