Karnawał czas zacząć!

No i stało się… licznik liczony od daty urodzin przeskoczył o kolejną cyfrę do przodu. Na szczęście zmianie uległa tylko cyfra „z tyłu”, ta oznaczająca dziesiątki jeszcze chwilę musi poczekać. Czy rok 2015 był rokiem udanym w sensie motocyklizmu i związanych z tym przygód? Pozwolę sobie krótko wyliczyć: kilkanaście tysięcy przejechanych kilometrów, dwie awarie, sporo […]

„Zamek Drakuli” – dzień siódmy

Dzień siódmy, 10.08.2014 Wstajemy około ósmej rano ze świadomością, że zaczynamy powrót. Ten moment prędzej czy później ale musiał nastąpić. Słońce dość mocno przygrzewa, więc szybko uwijamy się ze śniadaniem i pakowaniem. Żegnamy miłego gospodarza i ruszamy w kierunku zamku w Bran– przecież nasza wyprawa ma za cel odszukanie Draculi.