smacap_Bright

Ak – Baital – mamy to!

Powoli zbieramy siły na dalszą drogę. Zmiana ciśnienia spowodowana pobytem na dużej wysokości wyssała z nas resztki energii, ale trzeba ruszać dalej. Wszystko wskazywało na to, że to właśnie tego dnia dojedziemy do miejsca znanego wielu bajkerom, miejsca kultowego niczym…

dav

Cały czas pod górę

Wyjazd z Chorog wiódł pod górę, w końcu kierowaliśmy się na najwyższą przełęcz Tadżykistanu. Kupiony dzień wcześniej akumulator czasem, przy dużym wysiłku motocykla, dawał o sobie znać odcinając dopływ paliwa poprzez przerywaną pracę pompy. Trochę napawało mnie to niepokojem, ale…

54

Garam Chashma – chwila relaksu

Pożegnaliśmy gospodarzy i poznanych wieczorem kierowców. Ruszyliśmy dalej brzegiem rzeki, wzdłuż granicy z Afganistanem. Droga była kamienista. Nawisy skalne i przepaście wciąż nam towarzyszyły. Jedyna zmiana to więcej pojazdów na drodze. Co jakiś czas mijaliśmy pojedyncze kampery i jadące najczęściej…

smacap_Bright

Hotel z milionem gwiazdek

Obudziliśmy się dość wcześnie. Wkrótce dołączył do nas nasz lokalny opiekun, który przyniósł wysuszone buty i chwała mu za to. Reszta ciuchów przemoczonych podczas wczorajszej przeprawy schła wywieszona na poręczy przed budynkiem. Na nasze szczęście słońce mocno świeciło tego dnia….